Jak bronić się przed multikontami?

Multikonta są plagą Minecrafta i ciężko to ukryć, zazwyczaj są to konta tworzone do szkodliwych celów. Wiem, że mogą też być pożyteczne, ale dzisiaj nie o tym. Ten artykuł będzie o obronie przed tymi złymi multikontami.

1. Porównaj IP.

Niektórzy trolle nie korzystają z żadnych zabezpieczeń, więc porównanie adresu IP jest najprostszym sposobem obalenia szkodliwych działań, a najczęściej zduszenia ich w zarodku. Najczęściej zbanowany osobnik grał na tym samym/podobnym adresie, więc nie będzie to trudne. Jest to jednak metoda zawodna, ponieważ szkodniki często korzystają z serwisów do maskowania IP. Tutaj się przyda…

2. Sprawdź zachowania gracza.

Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenia w kierunku gracza, sprawdź jego zachowania. Często tacy szemrani gracze zachowują się tak samo. Najlepszym sposobem jest szpiegowanie ich przez pewien czas. Nie bój się pytać, nierzadko taka rozmowa może uniewinnić uczciwego gracza. Nigdy natomiast nie banuj na podstawie samych podejrzeń – może się okazać, że właśnie Bogu ducha winna osoba zostanie zbanowana, a szkodnik będzie szalał w najlepsze.

3. Zablokuj państwa, z których gracze normalnie nie wchodzą.

W tym przypadku będą to np. Egipt, Chiny, Rosja itp. Są to częste cele użytkowników VPN i powinny być zablokowane. Taki zabieg może utrudnić zabawę wielu ludziom, jednak i tak znajdą się tacy grający na polskich adresach. Te warto wyłapać i wybanować. Jest szansa, że „gracz” natrafi właśnie na zbanowane IP.

4. Pytaj się graczy.

Jeśli masz jakieś podejrzenia co do osoby, zawsze możesz spytać się graczy o jego zachowanie. Nierzadko niektóre rzeczy zanikają pod toną innych logów, a ludzie są idealni do pomocy. Często też mogą napisać rzeczy niewidoczne w logach, np. udowodnić cheaty gracza.

5. Banuj, jeśli masz pewność.

I to tyle. Jeśli dasz sobie rękę uciąć, że gracz jest szkodnikiem, to po prostu banuj. Nierzadko po prostu się zdemotywuje, przestanie szkodzić i przemyśli swoje zachowanie. Mimo to większość trolli jest uparta i będzie walczyć w najlepsze. Mimo to jednak jest to jedyna metoda do ich likwidacji, która ma sens. Wyciszanie/wyrzucanie w zasadzie nic nie dają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *